Dziurawiec to jedno z ulubionych ziółek amatorów ziołolecznictwa. Rośnie na łąkach, miedzach, brzegach pól, na pastwiskach i skrajach lasów. Rozpoznać go bardzo łatwo. Jest byliną wysokości 30- 80 cm. Łodygi ma proste, u góry obficie rozgałęzione, gładkie. Liście również gładkie, owalno-lancetowate, długości około 3 cm. Jeżeli przez liście dziurawca popatrzymy na światło, dostrzeżemy na ich blaszkach wyraźne przeźroczyste kropki, jakby dziurki przesłonięte błonką (stąd nazwa). Są to charakterystyczne dla tej rośliny zbiorniczki olejków lotnych. Pięciopłatkowe kwiaty, zebrane najobficiej na szczytach pędów mają intensywnie żółty kolor i liczne pręciki. Na płatkach występują również obficie kropki, przeświecające lub czarne. Przy rozgniataniu wydzielają purpurowy sok. Dziurawiec występuje jeszcze pospolicie na obszarze prawie całego naszego kraju, choć duże zapotrzebowanie i często nieumiejętny zbiór grozi wyniszczeniem rośliny. O wszechstronnych właściwościach leczniczych dziurawca pisali już Hipokrates i Paracelsus. Przypisywano roślinie również działanie magiczne, chroniące przed czarami i czartami. Według legendy, przeświecające kropki na liściach i płatkach dziurawca były śladami ukłuć diabła, który chciał zniszczyć to dobroczynne ziele. W dzień św. Jana wito wieńce z dziurawca, uważano też, iż zbierany w noc świętojańską ma moc największą, i słusznie, bowiem właśnie na początku kwitnienia ziele obfituje w wartościowe składniki. Surowcem zielarskim są młode pędy i kwiaty. Pędy ścina się niekoniecznie w ścisłym terminie "przykazanym" przez przodków, lecz koniecznie tuż przed kwitnieniem roślin, gdyż po lekkim nawet zdrewnieniu mają mniejszą wartość.
Kwiaty wyskubuje się z łodyg i suszy rozpostarte cienką warstwą.
Można też ścinać nożyczkami całe górne części pędów. Suszy się wówczas powiązane w cienkie pęczki, zawieszone na sznurze kwiatami w dół.
POŻYTEK DLA ZDROWIA
Ziele dziurawca najbardziej znane jest jako środek rozkurczowy, działający na mięśnie gładkie układu trawiennego i na drogi żółciowe. Mniej znane jest jako środek uszczelniający naczynia krwionośne (jak witamina P), poprawiający ukrwienie narządów wewnętrznych.
W zapaleniu dróg żółciowych, kamicy pęcherzykowej "osłabieniu" czynności wydzielniczych wątroby, nieżytach żołądka i jelit dobre wyniki może dawać odwar: 1 - 1 łyżkę ziela dziurawca na 1 szklankę wody, pity 3 razy dziennie po 1 szklanki przed posiłkiem.
Przy wzdęciach, nadmiernej fermentacji w jelitach, stosuje się taki sam odwar i w takiej samej ilości, lecz pije się go po posiłkach.
W kamicy moczowej i niewydolności nerek, w chorobie gośćcowej oraz w zaburzeniach nerwowych pije się odwar z dziurawca rano i wieczorem.
U w a g a ! W czasie leczenia preparatami z dziurawca nie wolno się opalać, bo mogą wystąpić krwawienia wewnętrzne, osłabienie, reakcje skórne.
Przy piciu dziurawcowej herbatki raczej to nic grozi, natomiast w soku i olejku dziurawca znajduje się substancja fotodynamiczna, wywołująca pod wpływem promieni nadfioletowych te zjawiska.
POŻYTEK DLA URODY
Lekki odwar z dziurawca (1/2 łyżki ziela na 1 szklankę wody) można stosować do przemywania skóry z trądzikiem, ropieniami i wrzodami.
Olejki otrzymane z ziela dziurawca wchodzą czasem w skład kremów i emulsji regenerujących skórę. Podobny środek można przygotować samemu, zalewając świeże kwiaty olejem roślinnym (np. słonecznikowym) na 10 dni; taki dziurawcowy olejek stosuje się do pielęgnowania suchej, pękającej skóry.
U w a g a ! Jak już powiedziano dziurawiec zawiera substancje fotodynamiczne, toteż przy pielęgnowaniu skóry kosmetykami zawierającymi wyciąg z tej rośliny konieczna jest duża ostrożność, gdyż mogą wystąpić uczulenia na słońce. Szczególnie powinny uważać osoby skłonne do wysypek.