Uzupełnieniem pielęgnacji skóry za pomocą ziół jest stosowanie ich również do wewnątrz. Wzmacnia to efektywność ich działania oraz ogólnie odświeża. Ważne jest to szczególnie w takich okresach "przełomowych" jak: osłabienie wiosenne, rekonwalescencja, w stanach ogólnego wyczerpania itp.
Najpopularniejszą formą przyjmowania ziół do wewnątrz są
herbatki ziołowe:
Godną polecenia dla wszystkich jest herbatka z dzikiej róży bogata w witaminy i sole mineralne. Owoc głogu wzmacnia mięsień sercowy, można dodawać go do róży.
Po zjedzeniu czegoś ciężko strawnego wskazana jest szałwia z rumiankiem. Przy nadmiernej fermentacji (wzdęcia) przewodu pokarmowego, łagodząco działa mięta z rumiankiem.
Przy nadkwasocie osłonnie działa prawoślaz.
Przy lekkich niedomaganiach wątroby zalecany jest dziurawiec. A tak na marginesie, znawcy twierdzą, że bardzo smaczna jest herbatka przyrządzona ze świeżo zebranych kwiatów dziurawca.
Pokrzywa reguluje przemianę materii, działa moczopędnie i uzupełnia niedobór witamin i składników mineralnych.
Herbatka ze skrzypu wpływa korzystnie na przemianę materii, na stan naczyń krwionośnych, włosów, paznokci.
Uspokajająco w stanach nadpobudliwości nerwowej działa herbatka z lipy, melisy, ogórecznika lekarskiego.
Bogatym źródłem witamin, soli mineralnych oraz wielu innych składników jest rokitnik. Herbatka z owoców wpływa korzystnie na układ pokarmowy. Odwar z owoców i liści poprawia przemianę materii i zapobiega odkładaniu się złogów, a odwar z owoców i gałązek zapobiega wypadaniu włosów.
Przy trądziku pospolitym wskazana jest herbatka z nagietka i fiołka trójbarwnego.
Przy lekkich nieżytach górnych dróg oddechowych można sobie popijać herbatkę z korzenia prawoślazu osłodzoną miodem.
Natomiast gdy atakuje nas przeziębienie, warto przygotować napój z następujących ziół:
2 części kwiatu bzu czarnego,
2 części kwiatostanu lipy,
1 część rumianku,
1 część nagietka,
2 części skrzypu,
1 część fiołka trójbarwnego.
2 łyżki mieszanki ziołowej przygotowanej w podanych powyżej proporcjach, zalać ciepłą wodą (300 ml = około 1,5 szklanki) doprowadzić do wrzenia na małym ogniu, gotować pod przykryciem 2 - 3 minuty, a następnie pozostawić, również pod przykryciem, na 10 - 15 minut, poczym przecedzić i pić 3 razy dziennie po 0,5 szklanki między posiłkami. Dla wzbogacenia i dodania smaku, można do napoju dodać soku z malin lub owoców czarnego bzu.
Kto nie bardzo lubi popijać zbyt wielu herbatek może sobie ułatwić przyjmowanie ziół w następujący sposób: niewielką ilość dokładnie zmielonych ziół (w młynku do kawy) wsypać do ciemnego słoika ze szklanym korkiem lub szczelną zakrętką. Jednorazowa dawka suchych ziół wynosi 0,5 łyżeczki od herbaty, który popija się wodą mineralną, wodą z sokiem, wodą z miodem lub zjada zmieszane z powidełkami owocowymi.
Osoby, które chcą zrzucić kilka kilogramów mogą pić odwar z kory bzu czarnego. Garść suszonej, rozdrobnionej kory zalewa się 1 litrem zimnej wody i gotuje dotąd, aż zostanie połowa odwaru. Pije się 0,5 szklanki tuż przed snem, 1 raz dziennie. Nie jest to zbyt smaczna mikstura, ale podobno, już w okresie gotyku pomagało damom dworu zachować smukłą sylwetkę.
Z owoców niektórych ziół można przygotować soki, które poprawiają smak herbatek ziołowych i powidełek, które ułatwiają zjedzenie suchych ziółek.
Soki można przyrządzić z owoców rokitnika (bardzo bogatego w trwałą witaminę C), bzu czarnego, malin, borówek. Z owoców tych można również przygotować powidełka. Zamiast cukru zarówno do soku jak i powideł można dodać trochę miodu.
Winko z kwiatów mniszka (wg receptury dr Gornickiej): 250 kwiatków zasypać 1 kg cukru, zalać 2 litrami wody, dodać drożdże winne. Przechowywać w ciemnym miejscu. Po opadnięciu kwiatów na dno, zlać wino. Należ pić 1 mały kieliszek (około 30 ml) dziennie. Dla łagodzenia goryczki mniszka można dodać trochę miodu. Winko to przyspiesza przemianę materii, obniża poziom cukru w początkowym okresie cukrzycy, działa moczopędnie, bakteriobojczo, przeciwzapalnie.
Odświeżająca kuracja wiosenna
Niejednokrotnie złe samopoczucie wiosną, określane potocznie jako "zmęczenie wiosenne" przypisuje się wyłącznie brakowi witamin, chociaż, oprócz niedoboru witamin, mogą na nie również wpływać takie czynniki jak: zmiany atmosferyczne, skoki ciśnienia, długie przebywanie w pomieszczeniach zamkniętych i zadymionych. Biorąc pod uwagę wszystkie wyżej wymienione przyczyny wiadomo, że wskazany jest w tym czasie jakiś "zastrzyk" ogólnie odświeżający. Wykorzystać w tym celu można różne "nowalijki" ziołowe.
Przepis 1
Już nasze prababki wiedziały, że aby mieć piękną cerę należy pić "bratki", czyli napar z fiołka trójbarwnego. Piły go więc w celu oczyszczenia krwi po zimie.
Przepis 2
Do kuracji wiosennej można wykorzystać takie zioła jak: pokrzywa, mniszek lekarski, babka lancetowata, krwawnik oraz sok brzozy. Sok brzozy był od dawien dawna znanym środkiem "na urodę", stosowanym przez naszych przodków. Przygotowanie soku jest dość kłopotliwe, chyba że brzoza rośnie w prywatnym ogródku. Sok brzozowy pobiera się przed rozwinięciem liści. W tym celu robi się mały otwór w pniu brzozy, wkłada weń patyczek złamany pod kątem prostym, a drugi jego koniec wpuszcza do butelki umocowanej do pnia drzewa. Otwór, po odjęciu butelki należy zatkać, aby ranka mogła się szybko wygoić. Sok pije się przez okres 2 - 3 tygodni, zaczynając od 1 łyżeczki i dochodzić do 5 łyżeczek. Można sok ten utrwalić spirytusem i stosować go zewnętrznie do zmywania cery tłustej oraz wcierania w skórę głowy przy włosach tłustych. Z pozostałych wyżej wymienionych ziół można też przygotować sok wyciśnięty w sokowirówce i rozcieńczony przegotowaną, ostudzoną wodą z dodatkiem miodu, syropu owocowego. Zamiast wody można dodać kefiru, jogurtu lub mleka zsiadłego. Można też zmiksować świeże listki pokrzywy z mlekiem zsiadłym.
Przepis 3
Oprócz soków można przygotować sałatki wiosenne. Surowcem do sałatek muszą być świeżo zerwane liście i pędy ziół. Przygotowując sałatkę, sieka się zioła drobno, i dodaje według własnych upodobań trochę soli, cukru, soku z cytryny, śmietanki, oleju (np. słonecznikowego). Można też dodać szczypiorek i zielony koperek. Przyprawioną sałatkę odstawia się pod przy kryciem na 15 - 20 minut w chłodnym miejscu, a następnie spożywa z chlebem posmarowanym masłem. Kuracja taka trwa średnio 2 - 4 tygodnie. Początkowo porcja sałatki powinna być mała (około 2 łyżeczki), którą stopniowo zwiększa się. Jeśli nie mamy możliwości zdobycia świeżych "ziółek" można częściowo temu zaradzić "hodując" we własnym zakresie kiełki zbożowe, które również są bogate w witaminy, sole mineralne i inne składniki odżywcze. Robimy to w następujący sposób: umyte i wymoczone - przez 2 - 3 godziny - ziarna pszenicy umieszczamy na sitku ustawionym na naczyniu z wodą. Wodę należy dwa razy dziennie zmieniać i ziarna płukać. Gdy kiełki osiągną długość około 3 milimetrów nadają się do spożycia. Porcja dzienna wynosi 1 łyżkę skiełkowanych ziaren. Można zjeść je same lub zmieszane z kilkoma orzechami włoskimi czy laskowymi. Dobrze smakują również z twarożkiem homogenizowanym z dodatkiem niewielkich ilości owoców jagodowych (mrożonych) lub soku z rokitnika, czarnego bzu, łyżeczką miodu itd.
Produkty pszczele a pielęgnacja twarzy i ciała
Uzupełnieniem środków ziołowych do pielęgnacji twarzy i ciała są produkty pszczele, szczególnie takie jak: miód, mleczko pszczele, kit pszczeli, pyłek kwiatowy, wosk.
Miód
Miód zalecany jest dla wszystkich, bez względu na wiek, ze względu na łatwość przyswajania przez organizm, Węglowodany występujące w miodzie (sacharoza i glukoza) wchłaniane są przez organizm człowieka spożywającego miód bezpośrednio do krwi. W miodzie występują liczne enzymy, czyli fermenty, które przyspieszają lub opóźniają różne reakcje chemiczne. W miodzie można znaleźć takie enzymy jak: maltazę, diastazę, inwertazę, amylazę, katalanę i fosfatazę. Poza tym niewielkie ilości witamin, mikroelement6w oraz substancją organiczną pochodzącą z organizmu pszczół - inhibinę, która działa bakteriobójczo (wyodrqbnioną w 1938 r.). W miodzie stwierdzono też obecność białek (dotąd zidentyfikowano 19 aminokwasów), pyłku kwiatowego, garbników, wosku, olejków eterycznych. Kolor, smak i aromat miodu uzależniony jest od tego w jakim okresie i z czego jest zbierany nektar kwiatowy. Miód był stosowany już w starożytnym Egipcie, jako środek leczniczy, a w celach kosmetycznych jeszcze dawniej, bo już w Mezopotamii (około 5000 lat p.n.e.). Używały go Rzymianki, między innymi piękna Poppea żona Nerona, która nie tylko kąpała się w mleku oślic, ale także stosowała maskę z tego mleka z dodatkiem miodu. W poźniejszym okresie słynna z urody pani du Barry, metresa Ludwika XV, używała miodu do pielęgnacji urody. Obecnie, w celach pielęgnacyjnych, można stosować sam miód w postaci masek lub jako ich składnik, jako dodatek do płynów i do szamponów do włosów suchych, albo zniszczonych wadliwą pielęgnacją, do płynów pojędrniających skórę twarzy i ciała.
Mleczko pszczele
Mleczko pszczele w swoim czasie, zrobiło zawrotną karierę jako środek regenerujący, odmładzający, obecnie jego sława trochę przebrzmiała. Mleczko pszczele ma właściwości wzrostowe dla pszczół, ponieważ zawiera wiele
składników istotnych dla żywych organizmów. W skład świeżego mleczka wchodzi 68% wody, 11% białka, 5% tłuszczów, 9% cukrowców i około 1% składników mineralnych. Białko mleczka składa się prawie w równej mierze z albumin i gamma-globulin (stwierdzono dotychczas 24 aminokwasy). Z witamin w świeżym mleczku występują takie jak: B1, B2, B6, B12, PP, kwas pantotenowy, kwas foliowy, biotyna, inozytol, niacyna, acetylocholina. Skład ten uzupełniają jeszcze związki hormonopodobne i niektóre enzymy. Badania kliniczne mleczka pszczelego wykazały działanie biokatalityczne, pobudzające przemianę materii i czynności gruczołów wydzielania wewnętrznego - co w konsekwencji daje poprawę ogólnego stanu organizmu - oraz silne działanie bakteriobójcze. Mleczko pszczele po pobraniu z komórek musi być szybko przerobione w celu zabezpieczenia przed zmianami, jakie mogą zajść w jego składzie chemicznym, Najlepszą formą jest liofilizacja, która nie narusza jego składu chemicznego (tylko pozbawia wody). W tej postaci można je stosować zarówno wewnętrznie jak i zewnętrznie. W celach kosmetycznych można używać je jako dodatek do kremu lub bezpośrednio do masek, w połączeniu z miodem.
Kit pszczeli - propolis
Pszczoły do budowy i uszczelniania gniazda używają kitu pszczelego, przede wszystkim w celu utrzymania odpowiedniej higieny w ulu, ponieważ kit odznacza się silnymi właściwościami przeciwgnilnymi i antyseptycznymi. Kit jest lepką masą wyrabianą przez pszczoły z żywic pochodzenia roślinnego, zebranych przez robotnice z pączk6w niektórych gatunków drzew. Podstawowymi składnikami kitu są substancje żywiczne i smoliste. Stwierdzono, że kit pszczeli składa się z: 55% żywic, balsamów i smółek, 10% olejków eterycznych, 5% pyłku kwiatowego, 30% wosku oraz śliny pszczół. Skład kitu zależy od położenia uli w danej okolicy. Zdarza się, że pszczoły, których ule zostały ustawione w nieodpowiednim miejscu, zamiast żywicy z drzew i kwiatów zbierają na przykład smołę z dachów, asfalt, kit z okien, swieże farby z malowanych gotów itp. Taki kit nie nadaje się do leczenia, ponieważ ma właściwości trujące. Propolis jest substancją bardzo złożoną, bogatą w związki chemiczno-biologiczne czynne. Zawiera dużo biopierwiastkow poza tym: terpeny, sterydy, sterole, kwasy aromatyczne, hormony roślin flawonoidy i wiele innych. Działanie bakteriobójcze i bakteriostatyczne spełniają głównie związki flawonowe. Obecnie uważa się, że nie odkryto jeszcze wielu związków i substancji wchodzących w skład propolisu. Kit pszczeli rozpuszcza się w alkoholu etylowym, w eterze, chloroformie i bardzo słabo w wodzie. Dlatego prawie wszystkie preparaty lecznicze z propolisu otrzymuje się za pomocą ekstrakcji alkoholem etylowym. Kit pszczeli miał praktyczne zastosowanie już. w starożytności i w średniowieczu. Używany był do wykadzania mieszkań. Egipcjanie wykorzystywali go do balsamowania zwłok. W lecznictwie ludowym propolis był używany jako środek uśmierzający bóle i przyspieszający gojenie się ran. Ze względu na to, że kit może okazać się toksyczny i może powodować uczulenie, konieczne jest zachowanie specjalnej ostrożności, szczególnie jako leku podawanego doustnie, i konsultowanie przyjmowanej dawki z lekarzem. Konieczne jest także sprawdzenie aktywności kitu, które można wykonać tylko laboratoryjnie. Ze względu na różnorodne właściwości kitu pszczelego jego zastosowanie może być bardzo szerokie. W związku z silnymi właściwościami bakteriostatycznymi i bakteriobójczymi, znalazł duże zastosowanie w schorzeniach skóry (grzybice, łuszczyce), a nawet schorzeniach gardła i przewodu pokarmowego. Zaobserwowano wyjątkowe właściwości kitu przy regeneracji tkanki kostnej, chrzęstnej, mięśniowej i naskórka (leczenie odmrożeń, oparzeń, odleżyn, uszkodzeń kostnych i ubytków mięsni). Ostatnie badania potwierdziły również silne właściwości znieczulające propolisu, słuszne zatem było stosowanie go w lecznictwie ludowym jako środka uśmierzającego bóle. Preparaty propolisowe mogą mieć różną postać: ekstraktu, maści, emulsji, nalewki, czopkow itp. Herbapol wytwarza Propolan w postaci 7% roztworu ekstraktu propolisu oraz maści. Stwierdzono klinicznie, te Propolan korzystnie działa w leczeniu owrzodzeń żylakowatych, odleżyn, oparzeń, zapaleń kości z przetokami, zapaleń dziąseł itp.
Krem Propolis produkowany jest w dwu wersjach, do cery suchej wrażliwej i cery normalnej. W kosmetyce kit pszczeli może mieć zastosowanie przy pielęgnacji cery z rozszerzonymi naczyniami krwionośnymi, przy stanach zapalnych, ropnych skóry (skórach trądzikowych), grzybicach, egzemach, a nawet do usuwania odcisków.
Pyłek kwiatowy
Skład chemiczny pyłku kwiatowego jest bardzo bogaty, zawiera węglowodany, białka, wodę, lipidy, witaminy, sole mineralne, Ilość białka waha się w granicach 20 - 47%. Białko pyłku roślin owadopylnych ma dużo aminokwasów, czasem kilkakrotnie więcej niż mięso wołowe czy ser, tak że niewielką dawkę pyłku można pokryć dzienne zapotrzebowanie organizmu. Węglowodany znajdują się w pyłku w ilości 25 - 50% i są to zarówno cukry proste, jak i wielocukry. Tłuszcze stanowią 2 - 4%, składniki mineralne 3 - 5%. Występują zarówno makro-, jak i mikroelementy oraz witaminy głównie grupy B, a ponadto witaminy A, D, E, F, K i trochq witaminy C, Pyłek kwiatowy zawiera poza tym dużo związków flawonowych. Pyłek jest również bogatym źródłem fitoncyd6w (dlatego ma działanie bakteriobójcze i grzybobójcze), antybiotyków, hormonów, enzymów, stymulatorów wzrostu itd. W medycynie ludowej pyłek używany był od dawien dawna zarówno jako lek, jak i środek upiększający, używały go Egipcjanki i Rzymianki, aby mieć piękną cerę. W kosmetyce pyłek można stosować w postaci masek na wszystkie rodzaje skóry. Bogaty skład pyłku powoduje jego wybiórcze działanie. Dlatego można stosować i zarówno na skóry z trądzikiem, jak i cerą suchą, przy cerze z rozszerzonymi naczynkami krwionośnymi, jak i bladej. Wyjątek stanowił tylko osoby, które są uczulone na pyłek. Maski z pyłku stosuje się zawsze z dodatkiem miodu i niewielkiej ilości wody. Przy skórach suchych, oprócz tego z dodatkiem tłuszczowym w postaci euceryny, smalcu (przetopionego na "łaźni wodnej") lub oleju słonecznikowego.
Wosk
Wosk składa się z wielu związków chemicznych, głównie estrów, ale także węglowodanów, alkoholi i wolnych kwasów. Estrów zawiera około 70%, wolnych kwasów 13 - 15%, węglowodanów 12 - 15%. Trochę związków mineralnych, barwników, substancji aromatycznych i niewiele kitu pszczelego. W kosmetyce wosku używa się głównie do kremów i masek tak zwanych parafinowych oraz jako "naparstki" wzmacniające paznokcie. Podsumowując znaczenie produkt6w pszczelich należy podkreślić znaczenie kompleksowego działania mleczka pszczelego, pyłku kwiatowego i miodu.
Created by: Michał Klimorowski